<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Mitu</title>
	<atom:link href="http://www.mitu.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.mitu.pl</link>
	<description>Social Tech Labs</description>
	<lastBuildDate>Wed, 09 May 2012 11:59:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>Neony gasną na Fejsie</title>
		<link>http://www.mitu.pl/neony-gasna-na-fejsie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=neony-gasna-na-fejsie</link>
		<comments>http://www.mitu.pl/neony-gasna-na-fejsie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Jan 2012 12:24:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Daniel harry Jarociński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mitu]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[spam]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mitu.pl/?p=407</guid>
		<description><![CDATA[Spójrzcie na te wielobarwne neony wlewające nam światło i treść przez oczy prosto do głowy. To Times Square w Nowym Jorku czy londyńska Oxford Street? A może strona główna serwisu o2.pl? Nie… to nasz stary, dobry Facebook. Nasze fejsbukowe aktualności wciąż błyszczą spamem i niechcianą komercyjną komunikacją. Ale czy na długo? Do niedawna strategia komunikacji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2012/01/Neony.png" width="240" />
		</p><p><strong>Spójrzcie na te wielobarwne neony wlewające nam światło i treść przez oczy prosto do głowy. To Times Square w Nowym Jorku czy londyńska Oxford Street? A może strona główna serwisu o2.pl? Nie… to nasz stary, dobry Facebook. Nasze fejsbukowe aktualności wciąż błyszczą spamem i niechcianą komercyjną komunikacją. Ale czy na długo?</strong></p>
<p>Do niedawna strategia komunikacji na stronach marek w ramach serwisu Facebook bardzo często była zaniedbywana, a w skrajnych przypadkach wręcz zastępowana oschłymi komunikatami konkursowymi (bezmyślnie powielanymi w nieskończoność). W kontekście niesamowicie szybkiego wzrostu ilości firm świadczących &#8222;usługi komunikacyjno-społecznościowe&#8221;, który nastąpił w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy, mało kogo to dziwi. Naturalne jest przecież, że na rynku pojawiają się i znikają firmy, które w ramach &#8222;tymczasowej&#8221; znajomości tematu, kuszone szybkim i prostym zarobkiem, angażują się w taką działalność, korzystając z domowych sposobów na skuteczną komunikację. Co oznacza jednak &#8222;skuteczna komunikacja&#8221;?</p>
<p>Wciąż toczone są wojny na ilość fanów, podczas gdy Facebook od dawna dostarcza nam wiele innych, dużo bardziej rzetelnych wskaźników sukcesu. W chwili obecnej nie wypada już mówić o skuteczności kampanii społecznościowych, ponieważ wyśrubowane, nie zawsze uzasadnione, rozliczne wymagania klientów, są spełniane. W dobie branżowych wojen i sojuszy, już dawno zostaliśmy pozbawieni złudzeń &#8211; jeżeli podmiot wykonawczy A nie wykona powierzonego zadania, z ogromną przyjemnością wykonają je podmioty B, C oraz Y. W tej całej gonitwie, niczym niewidome wróżki, agencje ślepo spełniają postawione, coraz mniej racjonalnie, w specjalistycznym kontekście, wytłumaczalne, wymagania. Dlaczego tak się dzieje? </p>
<p>… prawdopodobnie dlatego, że agencje, na których zwykle spoczywało zadanie polegające na fachowej rekomendacji i wysokiej jakości wykonaniu, poszły na łatwiznę, aby ostatecznie stać się korytarzowymi automatami z gotowymi kampaniami (ach te konkursowe aplikacje&#8230;), których layouty i nazwy można wymieniać jak obudowy w starych modelach telefonów Nokia. Te kampanie są lekkie, tanie i przyjemne. Są jak fast-food. Także w kwestii szkodliwego wpływu na zdrowie marki oraz jej wizerunku. Gdy wydaje nam się, że zjadamy soczystego cheeseburgera, zdarza nam się pomyśleć, że ma jakieś wartości odżywcze dla organizmu. Szybko jednak okazuje się, że poziom cukru skacze jak szalony, a tłuszczyku, który idzie nam w boki, i tak prędzej czy później będziemy musieli się pozbyć. </p>
<p>Podobnie wygląda sytuacja w społecznościach. Dopóki dostarczamy organizmowi białko &#8211; rośnie w siłę (liczba fanów na fan page rośnie powoli, ale każdy fan jest na wagę złota). Dostarczany do organizmu tłuszcz zostanie przez nas spalony podczas prowadzenia kolejnych działań (liczba fanów rośnie, ale w końcu i tak najczęściej musi spaść, równie szybko, jak spada zainteresowanie kampanią). </p>
<p>Cieszymy się niezwykle, że specjaliści od optymalizacji treści reklamowych i maksymalizacji ich wyświetleń odrobili swoją prainteraktywną pracę domową. Każdy już wie, że Polak nie przeczyta więcej niż 3 zdania (w tym link i call-to-action), a nawet 2, jeżeli nie zawierają słowa “konkurs” lub “to proste”. Wujek Google byłby dumny widząc takie wyniki. Można wręcz powiedzieć, że nasi polscy specjaliści prawie zamienili Facebook w portal służący do prowadzenia silnie zoptymalizowanych kampanii kontekstowo-displayowych.</p>
<p>Czy komunikacja w społecznościach, w pełnym dla tych słów znaczeniu, pozostanie już tak szablonowa i nisko-wartościowa? Wiele mamy faktów skłaniających nas do przytaknięcia, chociaż z popadaniem w histerię i gorzkie żale jeszcze chwilę zaczekamy. Poczuliśmy bowiem przyjemny smak roku 2012. Zacieramy więc rączki i ruszamy do pracy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mitu.pl/neony-gasna-na-fejsie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Profesjonalne życzenia świąteczno &#8211; noworoczne</title>
		<link>http://www.mitu.pl/profesjonalne-zyczenia-swiateczno-noworoczne/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=profesjonalne-zyczenia-swiateczno-noworoczne</link>
		<comments>http://www.mitu.pl/profesjonalne-zyczenia-swiateczno-noworoczne/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2011 12:51:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Daniel harry Jarociński</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mitu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mitu.pl/?p=398</guid>
		<description><![CDATA[Drodzy klienci, przyjaciele, społecznościowcy, z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia pragniemy złożyć Wam najcieplejsze życzenia radości, spokoju i zdrowia. Mamy nadzieję, że spędzicie ten czas w gronie najbliższych &#8211; rodziny, przyjaciół i znajomych, w niesamowicie magicznej atmosferze, wypełnionej zapachami domowych wypieków, najsmaczniejszych potraw i najcieplejszego grzanego wina, jakie możecie sobie wyobrazić. Do życzeń świątecznych pragniemy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/12/Zrzut-ekranu-2011-12-22-o-13.29.21.png" width="240" />
		</p><p>Drodzy klienci, przyjaciele, społecznościowcy,</p>
<p>z okazji nadchodzących świąt Bożego Narodzenia pragniemy złożyć Wam najcieplejsze życzenia radości, spokoju i zdrowia. Mamy nadzieję, że spędzicie ten czas w gronie najbliższych &#8211; rodziny, przyjaciół i znajomych, w niesamowicie magicznej atmosferze, wypełnionej zapachami domowych wypieków, najsmaczniejszych potraw i najcieplejszego grzanego wina, jakie możecie sobie wyobrazić.</p>
<p>Do życzeń świątecznych pragniemy załączyć także życzenia noworoczne. Jeżeli myśleliście, że rok 2011 był dobry, poczekajcie na 2012. Będzie absolutnie niesamowity! Abyście nie musieli &#8222;chcieć już na plażę&#8221; &#8211; oby plaża była na wyciągnięcie ręki. Abyście nie musieli &#8222;wyobrażać sobie dnia bez muzyki&#8221; &#8211; oby muzyka zawsze Wam towarzyszyła. Abyście codziennie rano &#8222;budzili się przystojniejsi&#8221; i nigdy nie poczuli, że przesadziliście. Aby &#8222;Bozia zesłała Wam pieniążek&#8221;, &#8222;Czekoladoholicy&#8221; dowozili czekoladę taczkami pod Wasze drzwi, a &#8222;Demotywatory&#8221; nigdy nie demotywowały. Abyście pamiętali, że &#8222;Seks to zdrowie&#8221;, zwłaszcza gdy już &#8222;nie ogarniacie&#8221;, bo macie &#8222;Zapie*dol na fejsie&#8221;. Aby zawsze &#8222;mógł być piątek&#8221;, bo &#8222;byle do piątku&#8221; i przecież &#8221;</p>
<p>Obyście nigdy nie pogubili się jak marka bez dobrej strategii komunikacji, i nigdy nikt Was nie zamknął jak Facebook farmy fanów.</p>
<p>Tego wszystkiego życzy Wam cały zespół Mitu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mitu.pl/profesjonalne-zyczenia-swiateczno-noworoczne/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Memy w mojej głowie</title>
		<link>http://www.mitu.pl/memy-w-mojej-glowie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=memy-w-mojej-glowie</link>
		<comments>http://www.mitu.pl/memy-w-mojej-glowie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Dec 2011 11:16:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Daniel Pietrak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mitu]]></category>
		<category><![CDATA[memy internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[Susan Blackmore]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mitu.pl/?p=381</guid>
		<description><![CDATA[Śmieszą nas, ale do końca nie wiemy dlaczego. Kolejny dzień i kolejne wydanie, któregoś z internetowych memów. W większości przez to, że są one powielane w nieskończoność, trudno się doszukać pierwowzoru. Skąd wzięło się w ogóle pojęcie memu? No właśnie, postaram się powiedzieć o tym kilka słów. Będę mówić o memie, ale nie łudźcie się, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/12/tumblr_lrna1gj0h51qbmf8z-gif.gif" width="240" />
		</p><p>Śmieszą nas, ale do końca nie wiemy dlaczego. Kolejny dzień i kolejne wydanie, któregoś z internetowych memów. W większości przez to, że są one powielane w nieskończoność, trudno się doszukać pierwowzoru. Skąd wzięło się w ogóle pojęcie memu? No właśnie, postaram się powiedzieć o tym kilka słów. Będę mówić o memie, ale nie łudźcie się, że będzie śmiesznie, będzie bardziej teoretycznie.</p>
<p>Czym jest mem? Taką rolę, jaką spełnia gen w ewolucji biologicznej, taką też rolę pełni mem w ewolucji kulturowej.  Jest podstawową jednostką informacji kulturowej. Termin ten został zaproponowany przez Richarda Dawkinsa w książce Samolubny gen z 1976. Źródłosłów jednak tego terminu jest o wiele, wiele starszy. Mem pochodzi bowiem od greckiego mimesis czyli naśladownictwo.  I właśnie przez naśladownictwo memy powielają się. Dzieje się to na zasadzie doboru naturalnego, jak w ewolucji biologicznej. W naszym przypadku, zabawne memy rozprzestrzeniają się najszybciej, ponieważ replikują się najintensywniej. Z jezyka biologii została zaczerpnięta również inna cecha memów, a mianowicie mutacja. Memy mutują podobnie jak geny, a podstawą tego zjawiska jest również zasada doboru naturalnego.  Celem tego doboru naturalnego jest walka o naszą uwagę i pamięć.</p>
<p>Jak objawia się mem? Najlepiej przedstawić to na przykładzie. Ktoś z twojego biura zaczyna nucić dawno zapomnianą i równie znienawidzoną melodię hitu, który swego czasu podbił serca nastolatków. Mimowolnie reszta twoich koleżanek i kolegów zarażona tym czystym złem, zaczyna się dołączać. Mija zaledwie chwila i w całym biurze już słychać radosne dźwięki: „Friday, Friday, fun, fun, fun.” W taki sposób, w obrazowy sposób można przedstawić istotę memu (Susan Blackmore Maszyna memowa).</p>
<p>Memy pewnie lepiej jest doświadczać i oglądać, a trochę mniej zajmujące jest mówienie o nich. Dlatego nie pozostaje mi w tym miejscu nic innego jak zakończyć ten wpis i pozostawić Was w kontemplacyjnym nastroju na temat zawiłości zjawisk kulturowych.</p>
<p><a href="http://www.mitu.pl/memy-w-mojej-glowie/sillyfunnydinosaurhumorphilosophyphilosoraptor-1d57c32817c5b0e828baeb5cb9644916_h-3/" rel="attachment wp-att-392"><img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/12/sillyfunnydinosaurhumorphilosophyphilosoraptor-1d57c32817c5b0e828baeb5cb9644916_h2.jpg" alt="" title="silly,funny,dinosaur,humor,philosophy,philosoraptor-1d57c32817c5b0e828baeb5cb9644916_h" width="444" height="444" class="alignleft size-full wp-image-392" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mitu.pl/memy-w-mojej-glowie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>6 elementów strategii marketingowych dla B2B na Facebooku</title>
		<link>http://www.mitu.pl/6-elementow-strategii-marketingowych-dla-b-2-b-na-facebooku/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=6-elementow-strategii-marketingowych-dla-b-2-b-na-facebooku</link>
		<comments>http://www.mitu.pl/6-elementow-strategii-marketingowych-dla-b-2-b-na-facebooku/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Nov 2011 13:47:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Daniel Pietrak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mitu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mitu.pl/?p=302</guid>
		<description><![CDATA[Obecność rozpoznawalnych marek z sektora B2C na Facebooku to już nieomalże żelazny punkt każdej strategii marketingowej. Inaczej wygląda sprawa z firmami, które swoją ofertę kierują niebezpośrednio do klientów, ale do innych przedsiębiorców. Tutaj zasadność działań na Facebooku często stawiana jest pod znakiem zapytania. Bo to przecież serwis rozrywkowy, bo młodzi ludzie itp. Mimo tego typu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/11/facebook-speech-bubbles-2601.jpg" width="240" />
		</p><p>Obecność rozpoznawalnych marek z sektora B2C na Facebooku to już nieomalże żelazny punkt każdej strategii marketingowej. Inaczej wygląda sprawa z firmami, które swoją ofertę kierują niebezpośrednio do klientów, ale do innych przedsiębiorców. Tutaj zasadność działań na Facebooku często stawiana jest pod znakiem zapytania. Bo to przecież serwis rozrywkowy, bo młodzi ludzie itp. Mimo tego typu obiekcji wiele firm postanowiło zacząć swoją przygodę z tą formą promocji i dużo na tym zyskało.</p>
<p>Ostatnimi czasy Facebook mocno zmienił swoją politykę wobec marek. Stała się ona dużo bardziej otwarta. Dała nowe możliwości administratorom stron. Poniżej znajdziecie 6 porad, które pozwolą wam wykorzystać potencjał Facebooka dla Waszej firmy. Niektóre z nich zostaną opatrzone krótkimi case’mi strony <a href="http://www.facebook.com/JaiMojBiznes">Ja i Mój Biznes</a> sponsorowanej przez <a href="http://www.fmbank.pl/">FM Bank</a>.</p>
<h3>1. Crossposting</h3>
<p><img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/11/Zrzut-ekranu-2011-11-15-o-14.18.34.png" alt="" title="Zrzut ekranu 2011-11-15 o 14.18.34" width="460" height="75" class="alignleft size-full wp-image-303" /><br />
</br></br></br><br />
W telegraficznym skrócie chodzi o możliwość komentowania/postowania na innych stronach, jako profil strony, którą zarządzamy. Dzięki tej funkcji możemy przeglądać Facebooka i wykonywać prawie wszystkie czynności, jak w przypadku profilu prywatnego.  Wykorzystując tę funkcjonalność możesz „polubić” wiele stron tematycznie związanych ze swoją branżą. Kolejnym krokiem jest zaznaczenie swojej obecności na stronach, które „polubisz”. Najgorszą drogą, jaką możesz obrać jest zasypywanie innych użytkowników linkami do swojej strony. Jak się szybko przekonasz Twoje posty będą samoczynnie ukrywane przez mechanizm facebookowy, a nawet jeśli do tego nie dojdzie, stracisz zaufanie innych i zostaniesz uznany za spamera. Co jest, zatem po drugiej stronie bieguna? Mówiąc najprościej: otwarta dyskusja w przyjacielskim tonie. Jeśli chcesz zwrócić na siebie uwagę, zrób to za pomocą rzeczowych wypowiedzi, które sprawią, że będziesz postrzegany jako ekspert. W ten sposób – co prawda mozolny – będziesz zdobywał uznanie użytkowników i zachęcisz ich do zapoznania się z twoją stroną. Żeby wypracować sobie pozycję potrzeba do tego wyrazistej miniatury, która pojawia się przy poście/komentarzu zostawionym przez ciebie na innych stronach.</p>
<h3>2. Community management</h3>
<p><img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/11/Zrzut-ekranu-2011-11-15-o-14.19.33.png" alt="" title="Zrzut ekranu 2011-11-15 o 14.19.33" width="199" height="154" class="alignleft size-full wp-image-304" /></p>
<p>Załóżmy, że twoja strona ma już zadowalającą ilość fanów. I co dalej? Od niedawna osoby odwiedzające Twoją stronę widzą nie tylko liczbę fanów, ale też liczbę zaangażowanych użytkowników (współczynnik osób mówiących o tym). Tutaj istnieje możliwość do zbudowania przewagi wizerunkowej. Nie powinna nikogo zrażać mała liczba fanów, to nie wygląda źle w oczach użytkowników czy innych stron. Niedobrze jest, gdy mamy nawet dużą ilość fanów, ale ich stopień zaangażowania jest równy zeru. Zdecydowanie lepiej wygląda mała społeczność, która jest aktywna, dzięki której strona żyje. Jak zbudować wysoki współczynnik interakcji? Przede wszystkim staraj się znaleźć wspólny język z użytkownikami. Istotne w angażowaniu społeczności są nie tylko ciekawe i adekwatne treści, ale też sposób ich podania. Pamiętajmy, że jesteśmy na Facebooku.  </p>
<h3>3. Unikalne treści</h3>
<p><img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/11/Zrzut-ekranu-2011-11-15-o-14.21.32.png" alt="" title="Zrzut ekranu 2011-11-15 o 14.21.32" width="444" height="282" size-full wp-image-311" /></p>
<p>Stron o podobnym profilu do twojej można z pewnością znaleźć wiele. Jak zdobyć przewagę nad swoimi konkurntami i wyróżnić się z tłumu? Zaproponować użytkownikom unikalne treści. Pomysłem jaki do tego celu wykorzystano na Ja i Mój Biznes były komiksy tworzone specjalnie na Facebooka. Bohaterami cotygodniowego wpisu byli Biznesowi Wymiatacze, którzy przez swoje dialogi mieli wprowadzić trochę luźniejszą atmosferę i pozwolić odetchnąć użytkownikom od poważniejszej tematyki.</p>
<h3>4. Multimedia</h3>
<p><img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/11/Zrzut-ekranu-2011-11-15-o-14.22.00.png" alt="" title="Zrzut ekranu 2011-11-15 o 14.22.00" width="537" height="417" size-full wp-image-312" /></p>
<p>Jeśli kontent jest tak ważny, to starajmy się go w jak największym stopniu uatrakcyjnić. Dobrym pomysłem realizującym idee, o której mówimy są filmy. I tu podobnie, jak przy komiksach, najlepiej żeby były one tworzone specjalnie dla fanów. Na Ja i Mój Biznes pojawiły się filmy będące poradnikiem dla przedsiębiorców, co stanowiło dodatkową wartość. Filmy zostały nie tylko zaprezentowane fanom na Tablicy, ale również stworzono dodatkową zakładkę, na której filmy były dostępne przez cały czas.  </p>
<h3>5. Specjalna oferta dla fanów</h3>
<p><img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/11/mrkredyt-update-szer.jpg" alt="" title="mrkredyt-update-szer" width="400" height="200" size-full wp-image-317" /></p>
<p>Jak pokazuje wiele badań, użytkownicy klikając „lubie to” przy tytule strony oczekują przede wszystkim zniżek, promocji jakie wiążą się z zastaniem fanem strony. Dlatego też, Ja i Mój Biznes przygotował dla swoich fanów specjalną ofertę kredytową. Projekt nosił nazwę Mr Kredyt. Była to aplikacja umożliwiająca sprawdzenie zdolności kredytowej w FM Banku oraz otrzymanie informacji o ewentualnej zniżce. Twarzą przedsięwzięcia był tytułowy Mr Kredyt czyli kreskówka o wyglądzie sympatycznego mięśniaka, który „ma warunki”.   </p>
<h3>6. Angażowanie fanów</h3>
<p><img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/11/Zrzut-ekranu-2011-11-15-o-14.26.54.png" alt="" title="Zrzut ekranu 2011-11-15 o 14.26.54" width="428" height="269" size-full wp-image-314" /></p>
<p>Celem wszystkich prowadzących profile marek na Facebooku jest stworzenie nie tylko strony z ładnym awatarem, ale przede wszystkim społeczności skupionej wokół określonego tematu. Nie oszukujmy, się nie jest to proste. Isntinieją jednak sposoby, które sprawiają, że to sami użytkownicy chcą tworzyć treść na stronę. Przy tworzeniu Ja i Mój Biznes postanowiono zaproponować przeprowadzenie wywiadów z fanami – przedsiębiorcami chcącymi się w ten sposób promować. Odzew był na tyle duży, że wywiady były publikowane co tydzień. Tego typu współpraca zaowocowała obopólną korzyścią: przedsiębiorcy mieli możliwość promocji, a administratorzy Ja i Mój Biznes otrzymali wartościowy kontent do publikacji.</p>
<h3>Podsumowanie</h3>
<p>Mimo wielu wskazówek, jakie zostały wymienione trzeba pamiętać, że nie da się podać kompletnego algorytmu działań, które miałby prowadzić do sukcesu. Wiele zależy od tak nieuchwytnych rzeczy jak chociażby styl pisania i wykorzystanie tzw. „miękkich” umiejętności. Z pewnością niesłychanie ważną rzeczą jest monitorowanie wszystkiego, co się dzieje na stronie i wprowadzanie odpowiednich zmian. Czujność połączona z realizacją przedstawionych porad sprawi, że zaangażowanie użytkowników zwiększy się oraz poprawi się wizerunek marki, którą reprezentujemy. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mitu.pl/6-elementow-strategii-marketingowych-dla-b-2-b-na-facebooku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Od social media do biznesu &#8211; artykuł w Marketingu w Praktyce</title>
		<link>http://www.mitu.pl/od-social-media-do-biznesu-artykul-w-marketing-w-praktyce/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=od-social-media-do-biznesu-artykul-w-marketing-w-praktyce</link>
		<comments>http://www.mitu.pl/od-social-media-do-biznesu-artykul-w-marketing-w-praktyce/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Sep 2011 08:05:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dawid Pacha</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mitu]]></category>
		<category><![CDATA[social CRM]]></category>
		<category><![CDATA[social media biznes]]></category>
		<category><![CDATA[social media business]]></category>
		<category><![CDATA[wartość dla przedsiębiorstwa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mitu.pl/?p=281</guid>
		<description><![CDATA[W wrześniowym numerze &#8222;Marketingu w Praktyce&#8221; ukazał się mój tekst na temat biznesu w social media. W jaki sposób firmy mogą tworzyć wartość dla konsumentów i jak mogą czerpać wartość dla firmy z obecności w serwisach społecznościowych? Zapraszam do zakupu nowego wydania MwP i do lektury artykułu. Od social media do biznesu View more documents [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/09/Zrzut-ekranu-2011-11-22-o-13.38.56.png" width="240" />
		</p><p>W wrześniowym numerze &#8222;Marketingu w Praktyce&#8221; ukazał się mój tekst na temat biznesu w social media. W jaki sposób firmy mogą tworzyć wartość dla konsumentów i jak mogą czerpać wartość dla firmy z obecności w serwisach społecznościowych? Zapraszam do zakupu nowego wydania MwP i do lektury artykułu.<br />
<a href="http://www.mitu.pl/od-social-media-do-biznesu-artykul-w-marketing-w-praktyce/marketing_w_praktyce_logo/" rel="attachment wp-att-283"><img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/09/marketing_w_praktyce_logo.gif" alt="" title="marketing_w_praktyce_logo" width="460" height="95" class="alignnone size-full wp-image-283" /></a></p>
<div style="width:572px" id="__ss_9083704"> <strong style="display:block;margin:12px 0 4px"><a href="http://www.slideshare.net/MituPL/mw-p-0911small-przecignite" title="Od social media do biznesu" target="_blank">Od social media do biznesu</a></strong> <iframe src="http://www.slideshare.net/slideshow/embed_code/9083704" width="572" height="612" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no"></iframe>
<div style="padding:5px 0 12px"> View more <a href="http://www.slideshare.net/" target="_blank">documents</a> from <a href="http://www.slideshare.net/MituPL" target="_blank">MituPL</a> </div>
</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mitu.pl/od-social-media-do-biznesu-artykul-w-marketing-w-praktyce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy Google w końcu zrozumiał Społeczności? Google+ w opinii specjalistów z Mitu &#8211; cz. 2</title>
		<link>http://www.mitu.pl/opinia-google-plus/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=opinia-google-plus</link>
		<comments>http://www.mitu.pl/opinia-google-plus/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Jul 2011 12:42:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Swoboda</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mitu]]></category>
		<category><![CDATA[Opinie o Google Plus]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mitu.pl/?p=253</guid>
		<description><![CDATA[Facebook rozumie Społeczności. Google już wiele razy udowodnił, że ma z tym problem. Najbardziej spektakularnymi porażkami tego giganta były Wave i Buzz. Google jest firmą technologiczną, w której produkty są wymyślane i tworzone przez inżynierów i geeków. Są proste w obsłudze, szybkie, minimalistyczne i działają dokładnie tak, jak użytkownik tego oczekuje. Mimo to, nie przyciągają, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/07/google-plus-mitu-mini.jpg" width="240" />
		</p><p>Facebook rozumie Społeczności. Google już wiele razy udowodnił, że ma z tym problem. Najbardziej spektakularnymi porażkami tego giganta były Wave i Buzz.</p>
<p>Google jest firmą technologiczną, w której produkty są wymyślane i tworzone przez inżynierów i geeków. Są proste w obsłudze, szybkie, minimalistyczne i działają dokładnie tak, jak użytkownik tego oczekuje. Mimo to, nie przyciągają, nie wywołują w użytkowniku większych emocji, nie powodują by użytkownik chciał z nimi spędzać więcej czasu. Na strony produktów Google się wchodzi, robi to co trzeba zrobić (wyszukać stronę w Internecie, napisać maila, dodać kolację z przyjaciółmi do kalendarza) i potem wychodzi.</p>
<p>Różnica polega na tym, że z Facebooka naprawdę trudno jest wyjść. Nieustannie jest coś ciekawego do przeczytania, zobaczenia, skomentowania. Facebook &#8222;przykleja&#8221; użytkownika na długie godziny. Kolejne usługi, które wprowadza mają na celu sprawić, aby użytkownik już w ogóle nie musiał opuszczać platformy. Facebook staje się synonimem Internetu. Google to &#8222;zaledwie&#8221; synonim wyszukiwania.</p>
<p>Po wprowadzeniu Google Plus wielu komentatorów z branży szumnie ogłosiło, że tym razem Google odrobił lekcję. Mam jednak wrażenie, że nie do końca. I nie chodzi mi nawet o to co jest w samym Google Plus. Nie chodzi mi także o jego funkcje, bo te są jak najbardziej poprawne. &#8222;Kręcenie kręgów&#8221; jak nazywa to jeden z moich kolegów dostarcza niektórym sporo rozrywki i zachęca do tego, aby &#8222;przykleić się&#8221; do usługi &#8211; sam napisałem do tej pory w Google Plus więcej, niż na Facebooku (nie jestem aktywnym użytkownikiem).</p>
<p>Z funkcji Hangouts (czyli wideoczatów z wieloma osobami) prawdopodobnie nigdy nie skorzystam, ale przeczytałem w <a href="http://gadgetwise.blogs.nytimes.com/2011/07/05/is-googles-hangouts-its-killer-app/">artykule na blogu NYTimes</a>, że może ona być tzw. &#8222;killer app&#8221;, czyli funkcją, która okaże się kluczowa dla powodzenia całego projektu. </p>
<p>Jeśli chodzi o wizualną stronę platformy, to w Google+ jest ładnie, przejrzyście, na razie brak spamu ze stron biznesowych i agresywnych aplikacji, co zdecydowanie wychodzi na „plus”.</p>
<p>Istotne kwestie prywatności zostały przemyślane lepiej niż na Facebooku, więc przynajmniej orędownicy bezpieczeństwa będą zadowoleni. Chociaż moim zdaniem dla przeciętnego użytkownika kwestie prywatności są mało istotne. </p>
<p>Podsumowując &#8211; cały projekt wygląda naprawdę obiecująco. </p>
<p>Natomiast nie w tym rzecz. Wave i Buzz (pomijając kompletną porażkę z kwestiami prywatności profili w Buzz) też były świetnymi i innowacyjnymi produktami (zwłaszcza Wave). Ale popełniono błędy przy wprowadzaniu ich na rynek. Wave’a praktycznie nikt nie rozumiał. Ci, którzy chcieli zrozumieć, wchodząc tam zobaczyli, że nie ma tam ich znajomych, bliskich czy współpracowników. Wyszli więc i już nigdy nie wrócili.</p>
<p>Z Buzz było podobnie. Przeciętny użytkownik kompletnie nie wiedział o co chodzi. Do dziś pamiętam jak użytkownicy Buzza tłumaczyli, że teraz mają Facebooka tylko, że w Gmailu. Na to jedna z moich znajomych odpisała &#8222;Aha, no to fajnie. W takim razie właśnie jem śniadanie.&#8221; A potem wróciła na Facebooka i jej przygoda z Buzz się skończyła.</p>
<p>Z Google Plus jest jeden zasadniczy problem. Google źle rozwiązał kwestię zaproszeń. Czasami dobrze jest tworzyć aurę niedostępności, wtedy ludzie za wszelką cenę chcą się dostać do usługi i zobaczyć ją jako pierwsi. Ale według mnie takie podejście zupełnie nie sprawdza się jeśli chodzi o społeczności, które bazują na obecności naszych znajomych na danej platformie. Nie ma wtedy z kim wchodzić w interakcje i komunikować się, a przecież o to chodzi.</p>
<p>Jeśli Google chciał zaprosić tylko ograniczoną liczbę użytkowników to myślę, że lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie Plusa tylko na jednym rynku (siłą rzeczy na amerykańskim). Wtedy przynajmniej można by skompletować sobie sporą grupę znajomych ze swojego kraju. W tej chwili natomiast nie ma ograniczeń terytorialnych, ale są ograniczenia ilościowe. Powoduje to, że mnóstwo osób chciałoby przetestować Plusa, ale nie mają na to szansy, a wtedy słychać z ich ust rozgoryczone: F*ck Google.</p>
<p>Z kolei osoby, którym udało się dostać, nie mają z kim porozmawiać – przecież nie ma tam ich znajomych! I mówiąc to samo, co rozgoryczeni logują się z powrotem na Facebooku. I tak koło się zamyka!</p>
<div id="attachment_262" class="wp-caption alignright" style="width: 580px"><a href="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/07/google-plus-mitu.jpg"><img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/07/google-plus-mitu-570x741.jpg" alt="Mitu o Google Plus" title="Mitu o Google Plus" width="570" height="741" class="size-large wp-image-262" /></a><p class="wp-caption-text">Znalezione na http://findchaos.tumblr.com/post/7581686156/my-google-experience</p></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mitu.pl/opinia-google-plus/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Google+ w opinii specjalistów z Mitu &#8211; cz. 1</title>
		<link>http://www.mitu.pl/google-w-opinii-specjalistow-z-mitu-cz-1/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=google-w-opinii-specjalistow-z-mitu-cz-1</link>
		<comments>http://www.mitu.pl/google-w-opinii-specjalistow-z-mitu-cz-1/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Jul 2011 15:20:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dawid Pacha</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mitu]]></category>
		<category><![CDATA[Opinie o Google Plus]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mitu.pl/?p=247</guid>
		<description><![CDATA[Od kilku ładnych dni mamy okazję testować nowe, społecznościowe rozwiązanie Google o nazwie Google Plus. Produkt jest jeszcze w fazie zamkniętej, niedostępnej dla wszystkich. Mieliśmy okazję trochę go przetestować. Zdania na temat Google Plus są bardzo podzielone. Bardzo ciekawą dyskusję na temat nowej usługi Google można znaleźć w grupie dyskusyjnej Social Media Marketing na GoldenLine. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/07/z9868119XGoogle-plus.jpg" width="240" />
		</p><p>Od kilku ładnych dni mamy okazję testować nowe, społecznościowe rozwiązanie Google o nazwie Google Plus. Produkt jest jeszcze w fazie zamkniętej, niedostępnej dla wszystkich. Mieliśmy okazję trochę go przetestować.</p>
<p>Zdania na temat Google Plus są bardzo podzielone. Bardzo ciekawą dyskusję na temat nowej usługi Google można znaleźć w <a href="http://www.goldenline.pl/forum/2475810/google-jakies-opinie">grupie dyskusyjnej Social Media Marketing na GoldenLine</a>. Google Plus jest jeszcze na bardzo wczesnym etapie rozwoju. W tej chwili oferuje przede wszystkim: stream, integrację usług Google (Picassa, Czat) i zarządzanie siecią społeczną poprzez tzw. kręgi.</p>
<p>To oczywiście bardzo dobra strategia. Żadna usługa społecznościowa nie jest w stanie przyjąć się na rynku, jeśli w swojej wersji beta oferuje setki zaawansowanych narzędzi. Pierwszym krokiem jest wspomaganie komunikacji i interakcji między użytkownikami i Google Plus w obecnej wersji właśnie to robi. Mówi się już o dalszych planach, mianowicie uruchomieniu rynku z aplikacjami, gdzie rolę na pewno odegra Zynga, której akcje zakupił Google w ostatnim okresie.</p>
<p>Obecnie dostępne rozwiązania są w mniejszym lub większym stopniu tym, z czym mieliśmy już do czynienia w innych serwisach społecznościowych. Sporą innowacją jest sposób w jakim zarządzamy kontaktami w Google Plus. Odbywa się to dosyć spektakularnie z punktu widzenia estetytycznego. Niestety to rozwiązanie nie jest smart. Nie miałem cierpliwości do ręcznego segregowania wszystkich kontaktów na rodzinę, znajomych, dalszych znajomych, obserwowanych i wrzuciłem ich do jednego “kręgu”. co oczywiście nie pozwala na optymalne korzystanie z serwisu. Wydaje mi się, że Google powinno pójść o krok dalej niż Facebook i zaproponować nam, jaki nasz stosunek do poszczególnych użytkowników.</p>
<p>Google’owi na pewno nie pomaga to, że jest bardzo dużą korporacją. Dużym podmiotom trudno jest wypuszczać naprawdę innowacyjne produkty na rynek internetowy. Istotna jest również aura wokół społecznościówek. Serwisy społecznościowe prawie zawsze powstają w garażu lub w akademiku i mają tym samym swoją historię do opowiedzenia. Nasza Klasa miała swojego Popowicza, Fotka Agnieszczaka, a Facebook Zuckerberga. Użytkownicy serwisu społecznościowego chcą się utożsamiać z jego twórcą. Tymczasem mit ojców założycieli Sergey’a Brina i Larry’ego Page’a nieco już wyblakł, choć powrót Larry’ego na stanowisko CEO na pewno ma temu zapobiec.</p>
<p>Są oczywiście bardzo dobre skutki związane z launchem nowego produktu Google. Facebook wyciągnął rekę w kierunku developerów w ostatnim okresie. Dokumentacja stała się bardziej kompletna w zakresie Graph Api i FQL. Dodano usługę o nazwie Graph Api Explorer, poszerzono możliwości testowania aplikacji, a opóźnienie w stosunku do planów zawartych w roadmap jest coraz mniejsze. Czy są to zabiegi, które mają w przyszłości bardziej związać środowisko zewnętrznych developerów z platformą Facebooka w obliczu konkurencji ze strony Google? Na pewno tak. Konkurencja jest jednak zdrowa.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mitu.pl/google-w-opinii-specjalistow-z-mitu-cz-1/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sto lat, sto lat!</title>
		<link>http://www.mitu.pl/sto-lat-sto-lat/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=sto-lat-sto-lat</link>
		<comments>http://www.mitu.pl/sto-lat-sto-lat/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Jul 2011 09:14:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Swoboda</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mitu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mitu.pl/?p=223</guid>
		<description><![CDATA[Nasza agencja ma już rok. W tym czasie rosła i prawidłowo się rozwijała. Raczkowanie, ząbkowanie, pierwsze kroki. No i pierwsze wypowiedziane słowo &#8211; Mitu. Dumni Ojcowie Założyciele postanowili uczcić pierwsze urodziny w aktywny i pomysłowy sposób. Ponieważ sport to zdrowie (jak wiadomo &#8211; zdrowie potrzebne, a przy biurowym trybie pracy, to i sport się przyda) Mitu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/07/kule.jpg" width="240" />
		</p><p><strong>Nasza agencja ma już rok.</strong></p>
<p>W tym czasie rosła i prawidłowo się rozwijała. Raczkowanie, ząbkowanie, pierwsze kroki. No i pierwsze wypowiedziane słowo &#8211; Mitu. Dumni Ojcowie Założyciele postanowili uczcić pierwsze urodziny w aktywny i pomysłowy sposób. Ponieważ sport to zdrowie (jak wiadomo &#8211; zdrowie potrzebne, a przy biurowym trybie pracy, to i sport się przyda) Mitu Team wybrał się do kręgielni, pograć w ulubioną grę Freda Flinstone&#8217;a.</p>
<p><img class="size-medium wp-image-224 aligncenter" title="Narzędzie pracy" src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/07/kule-300x201.jpg" alt="" width="300" height="201" /></p>
<p>Szczelnie zapakowani w taksówkę/ki, udaliśmy się do kręgielni Atomica, by na miejscu okazało się, że i tak Maciek (zgodnie z zapowiedziami bukmacherów) z wielką &#8222;swobodą&#8221; prowadził we wszystkich tabelach. Właściwie to cały Mitu Team dawał radę, ale jak wiadomo &#8211; Król jest tylko jeden (i stoi w środku).</p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-227" title="trio" src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/07/trio1-300x201.jpg" alt="" width="300" height="201" /></p>
<p>Po wyczerpującej rozgrywce, przyszła pora na ucztę dla żołądka. Byliście kiedyś na urodzinach, na których nie było jedzenia?</p>
<p>My też nie. Dlatego kulinarną część wieczoru spędziliśmy zajadając pyszności u wuja Jeff&#8217;sa, snując plany na kolejny rok działań agencji. I mimo, że Pani Kelnerka była niemiła (pozdrawiamy, mimo wszystko), to wieczór był udany, a urodziny porządnie uczczone. Nieoficjalne źródła podają, iż późnym wieczorem, w dniu urodzin agencji, widziano Mitu Team w okolicach Cudu nad Wisłą. Być może to tylko podłe plotki, być może to prawdziwy cud?</p>
<p>Tego do dzisiaj nie wiemy. Dowodów &#8211; zdjęć na Pudelku &#8211; wciąż brak.</p>
<p>W każdym razie &#8211; urodziny to wspaniała sprawa. Wszystkim życzymy tak miłych, urodzinowych wieczorów. A czego życzymy sobie? Kolejnych, równie udanych,  a nawet lepszych urodzin. Sto lat!</p>
<p>Więcej zdjęć z urodzin na naszym profilu <a href="http://www.flickr.com/photos/social_mitu/">Flickr</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mitu.pl/sto-lat-sto-lat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak przeprowadzać konkursy na Facebooku zgodnie z regulaminem?</title>
		<link>http://www.mitu.pl/jak-przeprowadzac-konkursy-na-facebooku-zgodnie-z-regulaminem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-przeprowadzac-konkursy-na-facebooku-zgodnie-z-regulaminem</link>
		<comments>http://www.mitu.pl/jak-przeprowadzac-konkursy-na-facebooku-zgodnie-z-regulaminem/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Jun 2011 20:53:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Daniel Pietrak</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mitu]]></category>
		<category><![CDATA[Konkursy na Facebooku]]></category>
		<category><![CDATA[Regulamin Facebooka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mitu.pl/?p=198</guid>
		<description><![CDATA[Wszyscy lubią konkursy. Użytkownicy lubią konkursy, klienci lubią konkursy, więc marketerzy też muszą lubić konkursy. Robiąc tego typu akcje należy pamiętać, że Facebook nie odwzajemnia naszej miłości i nie wybacza pewnych błędów. Kiedy złamiemy regulamin promocji może się szybko okazać, że Facebook jest jak srogi tatuś, który powtarza: dyscyplina jest najważniejsza. Trzymając się jednak regulaminu, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="float:right; margin:0 0 10px 15px; width:240px;">
		<img src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/06/OBRAZEK-NA-BLOGA22.png" width="240" />
		</p><p><strong>Wszyscy lubią konkursy. Użytkownicy lubią konkursy, klienci lubią konkursy, więc marketerzy też muszą lubić konkursy. Robiąc tego typu akcje należy pamiętać, że Facebook nie odwzajemnia naszej miłości i nie wybacza pewnych błędów. Kiedy złamiemy regulamin promocji może się szybko okazać, że Facebook jest jak srogi tatuś, który powtarza: dyscyplina jest najważniejsza. Trzymając się jednak regulaminu, nie musimy obawiać się, że obudzimy demona. Jak to zrobić? Poniżej postaram się Wam na to odpowiedzieć, moi drodzy czytelnicy zgromadzeni przed monitorami.</strong></p>
<h2>Miejsca dozwolone i nie</h2>
<p>Przede wszystkim, jeśli chcesz przeprowadzić konkurs wśród swoich fanów, musisz zrobić to poza Facebookiem, czyli za pomocą zewnętrznej aplikacji bądź aplikacji osadzonej w iFrame (dawna zakładka fbml). Regulamin zastrzega sobie wykorzystywanie jakichkolwiek funkcjonalności serwisu do promowania (czyt. przeprowadzania konkursu). Mamy do dyspozycji jedynie zewnętrzne aplikacje. Mało tego, uczestnicy konkursu nie mogą być powiadamiani o wygranej za pomocą standardowych narzędzi serwisu tj.: czat, wiadomości czy wpisów na tablicy profilowej uczestnika.</p>
<h2>Uwzględnij w regulaminie</h2>
<p>Serwis wymaga, żeby zwolnić go z jakiejkolwiek odpowiedzialności i zawrzeć w regulaminie promocji następujące punkty:</p>
<ul>
<li>całkowite zwolnienie Facebooka z odpowiedzialności przez każdego z uczestników,</li>
<li>potwierdzenie, że promocja nie jest w żaden sposób sponsorowana, wspierana lub administrowana lub też stowarzyszona z we współpracy z Facebookiem,</li>
<li>informację, że uczestnik promocji powierza informacje [należy wpisać dane odbiorców informacji] Organizatorowi promocji, a nie serwisowi Facebook.</li>
</ul>
<h2>Wymuszanie</h2>
<p>Nie można wymuszać na użytkownikach promocji korzystania z funkcjonalności facebookowych innych niż polubienie strony bądź zameldowanie (check in) Niedopuszczalne jest, żeby uczestnicy musieli dodawać czy likeować wpisy na tablicy w ramach konkursu. Polubienie strony, jako dozwolona funkcjonalność, nie może być jednak jedynym warunkiem rejestracji bądź skorzystania z apliakcji. Kliknięcie Lubie to nie może powodować autoamtycznego zezwolenia na wzięcie udziału w promocji.</p>
<h2>Wszystko zakazane?</h2>
<p>Powiecie: same zakazy! Co właściwie wolno? Tutaj chyba najlepszą wskazówką jest powiedzenie, że to, co nie jest zabronione jest dozwolone.<br />
Warto zauważyć, że tak jak prowadzenie konkursów jest zabronione na tablicy, to już jego komunikacja nie. Ogłaszanie konkursu, informowanie o nim na tablicy w trakcie jest jak najbardziej zgodne z regulaminem.<br />
Mimo wielu obostrzeń możliwości prowadzenia konkursów są ogromne – głównie dzięki samym aplikacjom – tutaj tylko inwencja nas ogranicza.<br />
Niesłychanie ważna rzeczą jest pamiętanie o tym, żeby konkurs nie miał formy loterii. Chyba, ze jesteśmy na tyle zdeterminowani, żeby zdobywać pozwolenie w Ministerstwie Finansów.</p>
<p>Na końcu odsyłam do oryginalnego <a href="http://www.facebook.com/promotions_guidelines.php">regulaminu</a>.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-218" title="Zrzut ekranu 2011-07-01 (godz. 16.13.06)" src="http://www.mitu.pl/wp-content/uploads/2011/06/Zrzut-ekranu-2011-07-01-godz.-16.13.06.png" alt="" width="527" height="523" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mitu.pl/jak-przeprowadzac-konkursy-na-facebooku-zgodnie-z-regulaminem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przegląd kampanii w social media z wykorzystaniem usług geolokalizacyjnych</title>
		<link>http://www.mitu.pl/przeglad-kampanii-w-social-media-z-wykorzystaniem-uslug-geolokalizacyjnych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=przeglad-kampanii-w-social-media-z-wykorzystaniem-uslug-geolokalizacyjnych</link>
		<comments>http://www.mitu.pl/przeglad-kampanii-w-social-media-z-wykorzystaniem-uslug-geolokalizacyjnych/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 May 2011 15:35:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Dawid Pacha</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mitu]]></category>
		<category><![CDATA[Geolokalizacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.mitu.pl/?p=1</guid>
		<description><![CDATA[Liczba osób korzystających z usług geolokalizaycjnych jest nadal skromna, a nazwy serwisów takich jak: Foursquare czy Gowalla nie mówią nic wielu użytkownikom smartfonów. Trend nabrał zdecydowanego przyspieszenia po tym, jak największy sewis społecznościowy świata, facebook udostępnił swoim użytkownikom usługę Places. Odsetek osób korzystających z golokalizacji nie jest oszałamiający, jednak dobrze rokujące jest to, że dotychczas [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Liczba osób korzystających z usług geolokalizaycjnych jest nadal skromna, a nazwy serwisów takich jak: Foursquare czy Gowalla nie mówią nic wielu użytkownikom smartfonów. Trend nabrał zdecydowanego przyspieszenia po tym, jak największy sewis społecznościowy świata, facebook udostępnił swoim użytkownikom usługę Places. Odsetek osób korzystających z golokalizacji nie jest oszałamiający, jednak dobrze rokujące jest to, że dotychczas omawianymi usługami zainteresowali się zaawansowani użytkownicy sieci, mający dużą siłę przebicia w internecie. Geolokalizacja przyjęła się w kręgach trendsetterów czy przyjmie się jedank w szerszych kręgach, wśród zwykłych użytkowników?</strong></p>
<h2 class="cufon">Kawa dla Mayora!</h2>
<p>Sieć kawiarni Starbucks jako jedna z pierwszych firm zaczęła wykorzystywać masowo potencjał serwisów geolokalizacyjnych. Starbucks szczególnie mocno zaangażował się w promocję za pomocą serwisu Foursquare. Chcąc uhonorować liderów opinii udostępniła im specjalne zniżki. Dla każdego Mayora przewidziano frappuchino za jednego dolara. Mayorzy to użytkownicy logujący się najwięcej razy w ciągu ostatnich 60 dni w konkretnej kawiarni.</p>
<h2>Zniżka za meldunek</h2>
<p>Podczas otwarcia kolejnego salonu marka Coach postanowiła, że będzie nagradzać 200 pierwszych osób, które zalogują się w ich sklepie za pomocą Foursquare. Akcja spotkałą się z bardzo dobrym przyjęciem, pewnie też dlatego że nagrodą były egzemplarze wody kolońskiej o wartości 85 dolarów. W sumie, podczas dnia promocji, 10 % klientów wysłało za pomocą Foursquare’a komunikat do swoich znajomych o treści &#8222;Jestem w nowym sklepie Coach w Nowym Jorku&#8221; i przyczyniło się tym samym do nagłośnienia wydarzenia.</p>
<h2>Zjedzmy coś. Razem!</h2>
<p>&#8222;Swarm badge party&#8221; to impreza w rodzaju flash mob zorganizowana przez właściciela jednej z restauracji z burgerami w Milwaukee. Celem akcji było zebranie jednocześnie co najmniej 50-ciu osób z Foursquare w knajpie. Osoby te otrzymają wtedy specjalne zniżki i odznakę &#8222;Swarm Badge&#8221;. Efekt był taki, że udało się zebrać aż 161 użytkowników, podczas, gdy liczba wszystkich użytkowników portalu z tego rejonów nie przekraczała wtedy czterech tysięcy.</p>
<h2>Wirtualny bilet</h2>
<p>Innym, ciekawym przykładem wykorzystania usług geolikalizacyjnych była akcja drużyny koszykarskiej New Jersey Nets. Z pomocą serwisu Gowalla, autorzy kampanii udostępnili fanom darmowe bilety na mecz ich drużyny. Wirtualne bilety były darmowe. Wyzwaniem było znalezienie ich za pomocą serwisu. Bilety były ukryte w różnego rodzaju miejscach jak sklepy sportowe i siłownie. Użytkownik logując się w okolicy premiowanego miejsca, miał możliwość pobrania wirtualnego biletu.  </p>
<h2>Piwo za geotaga</h2>
<p>Omawiając usługi geolokalizacyjne nie sposób nie wspomieć o naszym podwórku, gdzie świadomość tego typu narzędzi z miesiąca na mięsiąc rośnie i coraz częściej wykorzystuje się ten rodzaj promocji. Usługa Facebook Places została uruchomiona w Polsce z dużym opóźnieniem w stosunku do Stanów Zjednoczonych. Mimo tego wywołała spore emocje. Doświadczyli tego zadowoleni klienci warszawskiego lokalu &#8222;Sketch&#8221;. Klient otrzymywał darmowe piwo po okazaniu barmanowi telefonu komórkowego z otagowanym użytkownikiem w miejscu jakim jest Sketch na ul. Foksal w Warszawie.</p>
<h2>Polacy nie gęsi&#8230;</h2>
<p>Lokter to polski odpowiednik międzynarodowego serwisu Foursquare. Mimo, iż serwis jest nadal w fazie beta, uruchomił już kilka promocji skierowanych dla użytkowników. W sekcji &#8222;Promocje&#8221; możemy odnaleźć takie ciekawe oferty jak lampka wina gratis w restauracji Al Pomodoro, czy kawa lub herbata gratis do ciastka w kawiarni &#8222;Na placu Cafe&#8221;. Akcje kierowane są do Szeryfów. Dla niewtajemniczonych warto dodać, że Szeryfowie to użytkownicy, którzy przebywali w danych miejscu w przeciągu ostatnich 30 dni. Odznaka nie jest jednak dana raz na zawsze. Jeśli użytkownik przestanie być aktywny, straci ją na rzecz innego, częściej bywającego w tym miejscu użytkownika.</p>
<h2>Odznaki dla nocnych Marków</h2>
<p>Ciekawym przykładem wykorzystania Loktera jest również partnerstwo Urzędu Miasta Warszawa przy okazji warszawskiej edycji &#8222;Nocy Muzeów&#8221;, która ma miejsce 14-15 maja. Użytkownicy odwiedzający dowolne miejsce biorące udział w Nocy Muzeów mają okazję zdobycie fantastycznej odznaki sponsorowanej przez UM Warszawa. Wśród odznak znajdują się takie jak &#8222;Warszawski Muzeomaniak&#8221;, czy &#8222;Ścieżka Fryderyka Chopina&#8221;.</p>
<p>Do tej pory pojawiło się bardzo wiele przykładów wykorzystania geolokalizacji w marketingu. W Polsce marketingowy potencjał geolokalizacji nie jest jeszcze w pełni wykorzystywany. Pozostaje jedynie oznaczyć się w punkcie „cierpliwość&#8221; i czekać, aż światowe trendy naprowadzą polskich klientów i marketerów na ogromne możliwości kampanii geolokalizacyjnych. A potem już nic, tylko kibicować, by polskie działania marketingowe przy użyciu takich portali jak Foursquare, czy Facebook, jak najlepiej trafiały „do celu&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.mitu.pl/przeglad-kampanii-w-social-media-z-wykorzystaniem-uslug-geolokalizacyjnych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

